czwartek, 15 sierpnia 2013

ROZDZIAŁ 3

-A co to za zespół? -Spytałam.
-No co ty?! Nie wiesz?! To superprzystojne ciacha. -Powiedziała Marta.
-Noo... jakoś nie kojarzę. -Spojrzałam na dziewczyny były wyraźnie zaskoczone...

********************************


Zanim się obejrzałam,dziewczyny już zaczęły opowiadać mi o tym całym One Direction. Dowiedziałam się, że jest to piątka nie dużo starszych od nas chłopaków, jeszcze nie spamiętałam imion ale to się nadrobi. Dziewczyny mówiły, ślicznie śpiewają, ale sama nie wiedziałam bo nie słyszałam. Ponoć są superprzystojni i dobrze zbudowani. Pomyślałam, że może nie są tacy źli, no nie wiem.
-No także tego... wracając do niespodzianki... -Zaczęła Meg.
-Zacieramy Cię na koncert One Direction!!! -Krzyknęła prawie Marta.
-Eem. Dzięki dziewczyny. Jesteście kochane. Z chęcią ich posłucham i zobaczę. -Odparłam, mówiłam serio, chciałam się przekonać czy serio są tacy cudowni jak mówiły dziewczyny.
Resztę dnia spędziłyśmy na plotach i wspólnych zakupach. Bawiłyśmy się świetnie, kupiłyśmy sporo naprawdę fajnych ciuchów. Kupiłam sobie parę butów sportowych do tańca, kilka bluz. Dziewczyny namówiły mnie na sukienkę (0.0). Była bardzo ładna więc (wyjątkowo) zgodziłam się, miałam zamiar ubrać ją w urodziny.
Po wspólnych zakupach, odprowadziłyśmy z Vicky Martę i Meg, po czym same pomaszerowałyśmy do naszych domów. Mieszkałyśmy z Vicky całkiem niedaleko siebie, dosłownie pięć domów za moim znajdował się dom Vick. Po dotarciu pod mój dom pożegnałam się z przyjaciółką mocnym uściskiem. Było coś ok godz. 22. Szybko poszukałam jeszcze kluczy w torbie, przekręciłam je w zamku, otwarłam drzwi i przekroczyłam próg domu. Wszyscy chyba już spali. "Dziwne chłopcy powinni o tej godz. oglądać TV. No nic, może byli zmęczeni." ~Pomyślałam.
Zdjęłam tylko buty i szybko cichutko pobiegłam na piętro do swojego pokoju. Torby rzuciłam na fotel, poszłam jeszcze tylko wziąć prysznic, przebrałam się w piżamkę i szybko wskoczyłam do swojego cieplego łóżka. Byłam zmęczona dzisiejszym dniem i zakupami. Zasnęłam.


*************************************
Hej ślimaczki! <3   Sooorki, że nie dodałam nic wcześniej.. ;c  po prostu dużo było do roboty.. kilka razy nie miałam prądu itp.  ;//
Aha no i przepraszam, że taki krótki ale no na szybko pisany był..  teraz na BANK obiecuję, że jutro dam wam jeden dłuższy rozdział.. lub dwa zwykłe. ;)  Bye miśki.. ;***
*************************************

2 komentarze:

  1. Może i trochę krótki, ale to nic ;* Najważniejsze, że jest, oraz, że jest biisty tak jak reszta rozdziałów ; 3 A teraz lecę czytać 4 rozdział ^^ \\ Mrs. Styles ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Co ja mam mówić co? Powiem tylko że CUDOO! :D

    OdpowiedzUsuń